Kto jest właściwy do rozpatrywania wniosków o usunięcie lub zmianę danych przetwarzanych przez Kościół katolicki w związku z apostazją?
W takich sprawach właściwy jest Kościelny Inspektor Ochrony Danych, a nie Prezes UODO. Zgodnie z art. 14 „Dekretu ogólnego w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim”, prawo do żądania usunięcia danych nie przysługuje w przypadku, gdy dane dotyczą udzielonych sakramentów bądź w inny sposób odnoszą się do kanonicznego statusu osoby. Tego typu wniosek powinien zostać odnotowany w zbiorze i zobowiązuje administratora do niewykorzystywania danych objętych wnioskiem bez zgody ordynariusza miejsca lub wyższego przełożonego instytutu życia konsekrowanego lub stowarzyszenia życia apostolskiego.
Ta kwestia była przedmiotem rozstrzygnięć sądów administracyjnych przed rozpoczęciem stosowania RODO. Dla przykładu warto wskazać na postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 maja 2018 r. (sygn. akt I OPS 6/17), w którym stwierdzono, że „GIODO jako organ administracji publicznej nie powinien wkraczać w zastrzeżoną dla Kościoła sferę wykonywania jego zadań statutowych i rozstrzygać kto jest członkiem danej wspólnoty wyznaniowej, ani też ingerować w treść ksiąg kościelnych. Czynności podejmowane w procedurze formalnego wystąpienia z Kościoła katolickiego, w tym adnotacje w akcie chrztu są w całości uregulowane w aktach prawnych Kościoła katolickiego. A zatem, organ ustala przynależność do Kościoła wyłącznie na podstawie dowodu, jakim jest akt chrztu z adnotacją o wystąpieniu z Kościoła. Ustalenie tego faktu na podstawie innych dowodów jest niedopuszczalne”.
Obecnie w tego typu sprawach Prezes UODO wydaje postanowienia o odmowie wszczęcia postepowania. Po 25 maja 2018 r. liczba tego typu skarg jest niewielka.